| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych | Księga gości | Forum dyskusyjne | Chat | Newsletter | Powiadom znajomego | Poczta | Facebook | Youtube | Google+ |
Polski English Deutsch
Wybrzeże Słowińskie Herb Słupska Mapa Lubinusa Słupsk Słupsk On-line Słupsk Słupsk
- | - Katalog Firm | Słupsk Powiat Firmy | Przetargi | Szukam/dam prace | Ogłoszenia | Pogoda | Kamery | Hejnał Słupski | Herb Słupska | Flaga Słupska | Społeczność Lokalna - | -
- | - Słupsk Powiat | Wyszukiwarka | Klimat | Kalendarz | Słupsk w liczbach | Miasta partnerskie | Plan miasta Słupska | Bezpieczny Słupsk | Bezrobocie Słupsk | Sylwester Słupsk - | -


Słupsk On-line Słupsk On-line / Atrakcje turystyczne / Ciekawostki ze Słupska / Słupskie mosty


Przedwojenni mieszkańcy Słupska umawiali się na randki na Moście Dziewic, skąd wiódł piękny trakt spacerowy nad Stawek Łabędzi. Dzisiejsi słupszczanie przez wiele lat umawiali się na bezimiennym mostku, przy bezimiennym stawku a żeby się nie pomylić mówili, że randka ma być przy Szkole Policji, od strony ul. Kościuszki. Na szczęście we wrześniu 2000 r. radni słupscy dokonali uroczystego... ochrzczenia mostów.

Most Kowalski w całej krasie, po renowacji w roku 2000.Brak nazw, który, o dziwo, nie przeszkadzał jakoś mieszkańcom miasta przez wiele, powojennych lat, zaczął się dawać we znaki, gdy przystąpiono do remontu mostu na Słupi w rejonie sądu i starostwa. Zamknięcie tego mostu na początku 2000 r., nagle zwróciło na niego uwagę mediów, bowiem miasto doznało komunikacyjnego wstrząsu, którego nie dawało się pominąć w prasowych i radiowych relacjach.

Zastanawiałem się, jak określić ten most - wspomina Arkadiusz Jastrzębski z Radia Słupsk. - Most przy ulicy Kowalskiej, przy sądzie, przy starostwie?... Zadzwoniłem do konserwatora zabytków i utwierdziłem się w przekonaniu, że most nie ma nazwy. Wtedy zaproponowałem słuchaczom zabawę w wymyślenie nazwy. Zabawa przerodziła się w konkurs, który wspomógł "Głos Słupski" a radny - Lech Orkisz zaproponował, by nowe nazwy dla słupskich mostów włączyć do obchodów milenijnych we wrześniu 2000 r.. W redakcji rozdzwoniły się telefony - pomysł chwycił!

Most- dusza miasta

Organizatorzy konkursu "Nazywamy mosty" sprowokowali świetną zabawę, bowiem dla dzisiejszych słupszczan rzeka nie jest już nerwem miasta i nie ma żadnego znaczenia gospodarczego. A tymczasem Najważniejszy most słupski na trakcie do Gdańska. dla przeszłych mieszkańców miasta mosty- były to tak ważne obiekty, że traktowano je z wielką czcią i szacunkiem. Dlaczego były ważne? Dr inż. architekt Elżbieta Szalewska z Instytutu Geografii Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Słupsku, badająca rozwój przestrzenny miasta na przestrzeni wieków uważa:

Znaczenie rzeki i przeprawy przez nią musiało mieć fundamentalne znaczenie już od tysiącleci. Szlaki wędrówek osadniczych przekraczały Słupię. Proszę zwrócić uwagę na symbolikę znaku miasta - Gryfa nad trzema ramionami rzeki. Ten symbol znalazł się nie bez powodu - przejście przez rzekę oznaczało wkroczenie do grodu.

Pierwsze przejścia przez rzekę (prawdopodobnie utwardzony kamieniami bród) musiały być w rejonie dzisiejszego zamku i gdzieś na północy, w okolicach dzisiejszej ul. Orzeszkowej. Musiało także istnieć miejsce przeprawy przez rzekę w okolicach potwierdzonego w dokumentach grodziska z VIII w., czyli gdzieś w pobliżu dzisiejszego kościoła św. Ottona. W wieku XIII pojawiają się drewniane mosty umacniane kamieniami. W średniowieczu najbardziej znany był most w miejscu, gdzie dziś jest Młyn Zamkowy, choć znajdował się wówczas bardziej na południu. W XV / XVI w. były w tej okolicy trzy mosty przez rzekę określane mianem Krzywych, ale wtedy koryto Słupi biegło inaczej, niż dziś.

Mosty w zasadniczy sposób wpłynęły na kształtowanie przestrzeni miasta - miały rolę miastotwórczą, "przyciągały" budowle, aktywizowały funkcje terenu. Były krwioobiegiem Słupska - kierowały ruchem mieszkańców, przybyszy, wojsk, towarów, pieniędzy. Zawsze ich było za mało! W dwudziestoleciu międzywojennym Słupsk miał najwięcej, bo aż 9 mostów i gdyby pozostały do dziś, ruch w mieście zupełnie inaczej by się układał. Ale nowych mostów nie budowano od końca XIX wieku (natomiast je modernizowano) a po II wojnie odbudowano ze zniszczenia jedynie najważniejsze - o znaczeniu strategicznym dla miasta.

Przejścia przez rzekę uległy więc po 1945 r. znacznemu ograniczeniu. Wywarło to wpływ na kształtowanie dróg - dziś przejazd kołowy przez rzekę, tylko w dwóch miejscach o odpowiednich parametrach technicznych, powoduje przeciążenie starych dzielnic miasta.

Zapomniane nazwy

Mosty były zbyt ważne dla życia miasta, by mogły zostać bezimienne. Niektóre przetrwały wieki, inne Tak wyglądał most obok Bramy Młyńskiej na początku XXw. ulegały zmianom wraz z wyglądem mostów. Najstarszy słupski most usytuowany na drodze do Gdańska nazywano Książęcym. W jego sąsiedztwie, w dzisiejszej okolicy zamku, były jeszcze trzy małe mostki nazywane Krzywymi.

Dziś nie tylko po nich, ale i po ówczesnej rzece nie ma śladu. Jeszcze w latach 60- tych chodziłam do szkoły przez mały mostek usytuowany na tyłach biblioteki i Młodzieżowego Domu Kultury. Przed wojną miejsce to miało nazwę Mostku Biegowego.



Tak wyglądał niegdyś Most Książęcy dziś nazywany Zamkowym.Jeszcze w latach 50- tych funkcjonowała na określenie mostu przy ul. Kościuszki stara nazwa - Most Dziewic. Później o niej zapomniano. Zawsze ciekawiło mnie, dlaczego tak nazwano to miejsce. Początkowo przypuszczałam, że była to nieformalna nazwa żartobliwie podkreślająca (przed wojną) istniejącą tu przejściowo, za rzeką, szkołę pielęgniarek. Starsi słupszczanie podśmiewali się, że na tym moście młode kobiety spotykające się tuż po wojnie z przystojnymi policjantami traciły wianki. Pewnie jest w tych żartach jakieś ziarnko prawdy. W rzeczywistości most zawdzięcza swoją nazwę zakonnicom z klasztoru norbertanek, które na obecnej ul. Kościuszki miały jedne z wielu posiadłości.

Widok Mostu Krzywego przy Bramie Młyńskiej z początku XXw.  Od XVII wieku nie zmieniły nazwy Śluzy Łososiowe, usytuowane na dzisiejszej ul. Nad Śluzami, ani Most Drewniany - na przedłużeniu ul. Drewnianej. Ze źródeł archiwalnych wiadomo, że mieszkańcy wsi przylegających od południa do dóbr miejskich nazwali przeprawę w Lasku Południowym (do dziś istniejącą) mianem Mostu Weselnego. Nie znalazłam , na razie, odpowiedzi skąd wzięła się ta nazwa.

Dzięki pomocy dr Szalewskiej udało się odnaleźć natomiast historię nazwy mostu na dzisiejszej ul. Kilińskiego. Otóż, okolice mostu były na początku XIX wieku pastwiskami dla koni. Most Kowalski przed II wojną światową. W 1849 r. zbudowano tutaj most na rzece i nazwano go Mostem Prezydenta. Współcześnie z mostem powstawała cała dzielnica zamknięta dziś obiektami Szkoły Policji, ulicą Partyzantów, Kaszubską, Armii Krajowej. Słupszczanie byli bardzo wyrachowani, bowiem most nazwano na cześć prezydenta rejencji koszalińskiej - Ewalda von Frische, któremu zawdzięczano nieliche dotacje na rozwój dróg. Von Frische najpierw stał się obywatelem honorowym Słupska a kiedy nadal rozciągał budżet przeznaczony na budowanie brukowanych ulic z kostki granitowej, cwani mieszczanie poświęcili mu także most. O tym, kim był von Frische dość szybko zapomniano, ale most był nadal "Prezydenta", tyle, że w 1933 r. biegnącą przy nim ulicę przemianowano na Hindenburga i wszyscy byli przekonani, że most także się jemu należy.

Dwukrotnie zmieniał nazwę most prowadzący do obecnego sądu i starostwa na ul. Szarych Szeregów. Od czasów średniowiecza miał taką samą nazwę, jak stająca na nim brama miejska. Był to Most Kowalski. Ale kiedy w II poł. XIX wieku dokonano przebudowy drewnianego mostu i zamieniono go w piękny obiekt murowany, mieszkańcy miasta skwapliwie przechrzcili go na Most Kamienny. Choć mosty powstawały w różnych etapach rozwoju Słupska, ich historię połączył dzień wspólnej zagłady.

Przedwojenny Most Prezydenta na dzisiejszej ul. Kilińskiego.W nocy z 7 na 8 marca 1945 r. niemieccy saperzy, w obawie przed Rosjanami podminowali most przy Straży Pożarnej i kolejowy wiodący do Lasku Południowego - mówi historyk Zdzisław Machura.

Następnego dnia wysadzili dwa mosty na dzisiejszej ul. Wandy i Kilińskiego. Most na drodze wiodącej do Gdańska nie był do końca zawalony, więc Rosjanie w nocy z 8 na 9 marca wypełnili lukę drewnem. Most stał się przejezdny i czołgi Armii Czerwonej ruszyły na Gdańsk. Niektórych, zniszczonych wtedy mostów już nigdy nie odbudowano.

Nieistniejący most na Słupi w oklicy Zamku Książęcego.Ogołocone z mostów miasto rozwijało się wzdłuż zaledwie kilku tras komunikacyjnych, które po półwieczu spowodowały zatkanie miasta ruchem samochodowym. Rzeka nie pozwoliła na swobodny rozwój organizmu miejskiego i nie uchroniła jego zabytków przed truciznami spalin i uciążliwością ruchu tranzytowego ze Szczecina do Gdańska.

O tym, że mosty mimo wszystko nie są słupszczanom obojętne, świadczy zainteresowanie konkursem "Nazywamy mosty". Jego finał okazał się dla starych nazw historycznych bardzo łaskawy. Konkursowi jurorzy przywrócili do życia nazwy Mostu Dziewic, Mostu Zamkowego, usankcjonowali funkcjonującą nazwę Mostu Czołgowego (w Lasku Południowym) i wprowadzili nowe nazwy nawiązujące do tradycji- jest więc Most Kaszubski (ul. Kilińskiego) i Most Łabędzi (przy stawku na ul. Orzeszkowej).

Remont Mostu Kowalskiego udowodnił wielu ludziom, że bardzo łatwo można sparaliżować życie Słupska. Wystarczy zamknąć dla ruchu jego mosty. W przeszłości budowa mostów była sprawą życia i śmierci.


Tekst: Grupa Słowińskie na podstawie książki pt. "Słupsk miasto niezwykłe" autorstwa Jolanty Nitkowskiej-Węglarz.

Największy wybór ciekawych książek ze Słupska do nabycia w Księgarnia Gryf.




Gry, tapety, aplikacje, polifonia i... wszystko na komórkę kliknij tutaj>>>


Web Informer Button